Chrześcijańskie korzenie Europy w kontekście aksjologicznym.

Podstawą chrześcijańskiej kultury europejskiej jest podmiotowość każdego człowieka oparta na wierze w to, że jest on obrazem Boga i jako taki zasługuje na szacunek.

Podmiotowość rozumiana jako zdolność do  samodzielnego rozpoznawania dobra ( rozum) oraz jego wolnego wyboru (wolna wola). Założenie to ma szerokie implikacje: poczynając od stosunku do dzieci nienarodzonych, po kwestie dotyczące opieki nad starszymi, oraz kobiety w  życiu społecznym. To są główne wyznaczniki kultury europejskiej najmocniej rzutujące na życie społeczne i stanowione  w jej obrębie prawa. Deklaracja Praw Człowieka gwarantująca każdemu obywatelowi swobodny rozwój z poszanowaniem wolności drugiego pokrywa się ze starotestamentalnym dekalogiem, sercem chrześcijańskiej moralności.

Życie wspólnoty społecznej oparte o wiarę chrześcijańską opiera się nie tylko na dekalogu, ale również przykazaniu miłości, które jest podstawą obywatelskiej postawy działania dla dobra wspólnego a także gotowości do ofiary z życia w sytuacji konieczności obrony granic w przypadku konfliktu zbrojnego.

Kolejne wymiary jakości życia jednostek w ramach cywilizacji chrześcijańskiej i Prawda, Dobro i Piękno. Tutaj dotykamy problemu subiektywizmu, o którym mówił Arcybiskup Jędraszewski na XXVIII Forum Ekonomicznym w Krynicy Zdroju, (bardzo zresztą ciekawej i inspirującej) – prądu umysłowego doprowadzającego kulturę europejską do autodestrukcji, gdyż epistemlogiczny wymóg poszukiwania prawdy jest jej niepodważalnym kręgosłupem.

Ta arystotelesowska triada , zaadaptowana przez chrześcijaństwo, jest z teologicznego punktu widzenia obrazem Boga w człowieku, i definicją kultury chrześcijańskiej, a zatem europejskiej, co też odróżnia ją od kultur ościennych (przykładowo w islamie stosunek do prawdy i fałszu jest zgoła odmienny). Tymczasem w Europie chrześcijańskiej To co jest Piękne musi być równocześnie Dobre i Prawdziwa, bo zarówno Prawda (zgodność sądów  z faktycznym stanem rzeczy), jak i dobro, jako czynnik wpleciony implicite (tylko dobro jest piękne) to piękno właśnie definiują.

Podsumujmy znamiennym ostrzeżeniem, że wobec zalewu falą islamskich emigrantów w Europie  zachodniej, imigrantów, którzy wykazują wybitnie agresywne i konkwiskadorskie cechy i nie kryją planów całkowitego zarówno politycznego , jak i kulturowego zagarnięcia tych terenów, Własnie Europa środkowo-wschodnia, w tym Polska może i musi odegrać niepoślednią rolę w zachowaniu skarbów cywilizacji europejskiej dla przyszłych pokoleń. Niech obrazem nam towarzyszacym będa powszechnie burzone na zachodzie bezcenne gotyckie katedry wraz w wieloma  średniowiecznymi artefaktami, to obraz bezpowrotnie niknącej cywilizacji europejskiej i ich zdobyczy.

 

Katarzyna Papiernik