Ekumenizm a sobornost, Katarzyna Doherty

Katarzyna de Hueck DohertyKatarzyna de Hueck Doherty

autorka książki: ,Sobornost. Doświadczenie jedności umysłu, serca i duszy”, to kobieta nietuzinkowa, a jej książki są pisane ogniem.

Swoje życie

opisuje jako pielgrzymowanie, i ciągłe opuszczanie wszystkich bezpiecznych i ciepłych wysp pozornego spokoju i stabilizacji, które udawało się jej osiągać. Pan ciągle zapraszał ją „przesiądź się wyżej”, a ona musiała pielgrzymować na kolejny szczyt w gradzie, śniegu i mgle… Ostatecznie wobec nieustannej kontestacji rozmaitych środowisk kościelnych założyła wspólnoty apostolatu świeckich Madonna House. Proces beatyfikacyjny w  toku. Pod koniec życia pisze książkę o kluczowym w jej życiu i nauczaniu tajemnicy:  Sobornosti,  która jest jakimś odpowiednikiem polskiego słowa JEDNOŚĆ: Sobornost . Doświadczenie jedności umysłu, serca i duszy. Są to słowa pisane ogniem, do głębokiej i nieustannej medytacji.

Sobornost 
Najkrócej mówiąc, tak, jak ja to rozumiem:  Sobornost – jedność jest darem wewnętrznym samego Życia Trójcy, Jego najistotniejszą tajemnicą, ofiarowaną Kościołowi i tylko w taki sposób może stać się jej udziałem: Jako czysty nadprzyrodzony dar, na który trzeba się otworzyć, o który trzeba poprosić i do przyjęcia którego trzeba się przygotować. I trzeba zdać sobie sprawę  z tego, że my, ludzie, drobinki wobec potęgi Naszego Stwórcy, nie jesteśmy w stanie sami żadnej nadprzyrodzonej jedności zbudować. Niczego, co by w sposób diametralny wykraczało poza consensus, czy granice dobrego wychowania.
 

Kilka cytatów, które  najbardziej chwyciły mnie za serce…

O medytacji tajemnicy Trójcy:
A jednak nie widzę „trzech osób”. Nie widzę mężczyzny z brodą, młodego człowieka i ducha unoszącego się na d nimi jak gołębica. Nie widzę niczego podobnego. Ale przez wiarę wiem, że ta ognista zasłona rozstąpiła się na sekundę i odsłoniła JEDNOŚĆ. Widzę to o czym  mówi i wyznanie wiary: TRZECH W JEDNYM. Czyż to nie jest niesamowite? Tak, Trzech w Jednym i Jeden w Trzech. Teraz znam ideał jedności . Teraz wiem, czym jest ideał sobornosti: pieśnią Boga! Wszelkie piękno  jest echem głosu Boga, bo muzyka, która wychodzi od Boga, oparta jest na jedności pomiędzy Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Pośród tej Jedności przebywa Maryja. Nie jest ona oczywiście częścią Trójcy, ale jest otoczona Jej wielką bliskością
Nie ma sobornosti bez ukrzyżowania. To poprzez ból zdobywa się głęboką  wiedzę, której nie zapewnia książka, czy edukacja. Ta głęboka wiedza, darowana przez Boga i tylko przez Boga tworzy podstawę jedności. W tej właśnie głębi można odnaleźć fundament sobornosti, jedności
Tak, na temat sobornosti można powiedzieć jeszcze dużo więcej! Poprzez sobornost Bóg dał  nam przedziwną jedność, która mogłaby naprawdę wstrząsnąć Kościołem. Sobornost jest wyrazem tej jedności, którą Chrystus polecił nam przeżywać i rozważać, kiedy modlił się do ojca „aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty Ojcze w e mnie, a Ja w Tobie (J 17,21)( s. 11)
Wspólnota
Jeżeli nie jesteśmy jedno  z Bogiem, jesteśmy niczym, Nasze życie jest  sterylne, a my błąkamy się po pustyni, którą sami stworzyliśmy, Jeżeli nie jesteśmy złączeni z Bogiem, jesteśmy niczym! Tworzymy własne piekło tu na ziemi. (s.15)
Tajemnica powstawania wspólnoty jest całkowite zaangażowanie na rzecz drugiego człowieka. Jest to całkowite ogołocenia samego siebie na rzecz drugiego człowieka, tak, aby każdy mógł powiedzieć: żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus” Ga 2,20. Wtedy rodzi się chrześcijańska wspólnota, wtedy  jak Duch Święty, który stał się ogniem pośród nas – a  iskry tego ognia rozpala całą ziemię! (16).Dzięki  wcieleniu Chrystusa zostaliśmy ponownie dopuszczeni do wspólnoty Trójcy Świętej, Wspólnoty Miłości. Ale  jeśli uważamy, że nie potrzebujemy Trójcy Świętej czy Jezusa Chrystusa, jeżeli myślimy, że możemy stworzyć sobie własnego boga – wówczas  w naszych sercach zamiast miłości i wspólnoty będzie panował chaos” (s.16)
.

Ważne jest, żeby przełożeni kochali tak, jak kocha Ojciec i oddawali siebie tak, jak Ojciec oddawał Syna dla naszego zbawienia. Zatem przełożeni  żyjący sobornostią powinni być zarówno jak „cierpiący sługa pański” (J 13, 4) jak i człowiek „ręcznika i wody” (por. J 13,4). Krótko mówiąc przełożony bowiem powinien gorąco kochać Boga i ludzi (s.20)
Catherine de Hueck Doherty,SOBORNOST. Doświadczenie jedności umysłu, serca i duszy, Kraków 2009.

Katarzyna Papiernik