Modlitwa, między walką a ekstaza. Mnich kartuski. Pokusa.

„Modlitwa, między walką a ekstazą”, to książka napisana przez kartuskiego mnicha, o zmaganiach człowieka w przestrzeniach wiary. Książka napisana prostym, przystępnym językiem zaprasza nas na fascynujące ścieżki modlitwy. Interesujące lektura duchowa pisana przez „profesjonalistę”.

 

A Bóg przyjdzie

w sposób niespodziewany i zarówno dla świata, jak i dla każdego z nas.„Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, druga będzie zostawiona”. Każdy zostanie przesiany jak  ziarno. To wszystko, co w naszym życiu okaże się słomą, rozwieje się na wietrze, a pozostanie tylko ziarno. Jeżeli w ogóle coś pozostanie… To nasza wiara pozostanie, aż po możliwość jej utraty. Czy chrześcijanin, samotnik, odczuwający ciężar Bożej nieobecności i długotrwałego milczenia Pana, do którego przecież chciałby się zwracać, naprawdę wytrwa w wierze?

Czy nie grozi nam pokusa

niedostrzegalnej, prawie nieświadomej utraty nadziei, przy jednoczesnym pozostawaniu w ciele, które choć rozumne, nie ma już duszy? Zaś co do możliwości wtargnięcia Innego w ten zamknięty system, jesteśmy zbyt grzeczni, zbyt „pokorni”, żeby myśleć, że dotyczy to nas osobiście. Na szczęście Chrystus prosił za nas. Jego prośba rodzi w nas wiarę, która prosi Boga o pomoc w pokusie (zob. 22,40), podobnie jak On sam, kiedy ogarnięty lękiem, zmagał się i błagał na Górze Oliwnej. Nauczył nas prosić w modlitwie Ojcze nasz: „nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie”, a przez pokusę – kusicielowi.Mnich Kartuski, Modlitwa. Między walką a ekstazą, WAM 2010, s. 16-17.

Katarzyna Papiernik