Dyskomfort

Jeżeli odczuwałam przez ostatnie 10 lat dyskomfort, to z następujących powodów: 1. napisałam programy duszpasterskie, z powodu których byłam słynna w kraju i poza granicami i nie dostałam za to ani jednej złotówki.

2. blokowano każdą próbę zarobienia pieniędzy przez mnie, 3. czarnym pijarem doszczętnie zniszczono moje dobre imię 4. nieustannie wydawano mnie za mąż i molestowano seksualnie 5.wyrzucono mnie z KULU ze studiów doktoranckich 6. naszczuto na mnie sąsiadów i rodzinę 7. nie dopuszczono do realizacji mojego powołania zakonnego 8. próbuje się mnie ubezwłasnowolnić i zmusić do leczenia psychiatrycznego. Za to wszystko jest odpowiedzialny Marian Lech, który pociągał za sznurki, a teraz, po latach prześladowań udaje mojego zbawcę, który chce tylko poprawy mojej kondycji psychicznej. Jeżeli chcecie ode mnie definicję obłudy, manipulacji i wszelkiego plugastwa, to ją podam: Ma imię i nazwisko. Zgadniecie jakie? Może jednak nie jest zbawcą, tylko katem, bo…. (jaki mógł być rzeczywisty powód tych prześladowań?)

Katarzyna Papiernik