Przyroda

Ostatnio zaczęłam pojawiać się w parkach częstochowskich.

Po roku leżenia w łóżku, taka ilość tlenu, jaką przyswaja mój organizm w czasie 3-godzinnego spaceru jest powodem prawdziwego szoku tlenowego. Wracam pijana słońcem i prawie to odchorowuję. I dopiero zdaje sobie sprawę z tego, jak śmierdzą spaliny przy moim bloku….

Zdarza mi się, że puchnę z dnia na dzień. to nie może być tłuszcz, bo nie zmieniam nawyków żywieniowych. Może dlatego, że ostatnio prawie przestałam brać swoje zioła. Okazuje się, ze ciągle są mi niezbędne do życia.

Słyszałam kiedyś, że sposobem na smog jest noszenie maseczki chirurgicznej… Może by tak spróbować…

Katarzyna Papiernik