Wyścig szczurów a życie duchowe

Mleczko

Wyścig szczurów

Podobno zazdrość  i ambicja w życiu duchowym, może być czymś mobilizującym do wzrostu.

 

Przykładowo Merton pisał o takiej świętej rywalizacji, której był  uczestnikiem w nowicjacie.  I ks. Grzywocz bardzo ciekawie rozwija ten temat mówiąc o świętej zazdrości, chociaż trafiła biedaczka na listę grzechów głównych (Ewagriusz się przysłużył?).

Moje życiowe doświadczenia pokazują jednak, że na pewnym etapie przy pełnieniu woli Bożej trzeba stoczyć jakąś walkę  ze „świętymi rywalami”, walkę o tzw.  pozycję, prestiż lub możliwość robienia czegoś, co może innych w jakiś sposób w „oczy kole”. Bo zgodnie z dobrą staropolską zasadą, jak jakiś gwóźdź wystaje, to trzeba go przybić.

No i mam problem. Bo ja  o tzw. prestiż życiowy nie dbam i wcale mi  nie zależy na tym, żeby być na świeczniku. Ot, taka głupia jestem. I naiwna. Ja się do tego świata nie nadaję. Nie posyłaj mnie Panie.

Katarzyna Papiernik