Acedia – pustelnicza dola. Ewagriusz z Pontu.

acediaEwagriusz z Pontu,

mnich i teolog ascetyczny, autor dzieł O ośmiu grzechach głównych oraz O życiu ascetycznym. Gabriel Bunge zajmuje się opisywanym przez Ewagriusza demonem acedii w kisążce: Acedia-pustelnicza dola.

Demon Acedii , nazywany również demonem południa jest najuciążliwszy ze wszystkich demonów. Nachodzi mnicha około godziny czwartej i osacza jego duszę  do godziny ósmej. Najpierw sprawia, że słońce zaczyna poruszać się zbyt wolno, albo wręcz nie poruszać się wcale, a dzień tak się dłuży, jakby miał 50 godzin.Następnie przymusza mnicha, aby ciągle wyglądał przez okno i wybiegał z celi, by wpatrywać się w słońce, jak daleko jeszcze do godziny dziewiątej: albo, żeby rozglądać się jeszcze tu i ówdzie, czy któryś z braci nie nadchodzi.

Wzbiera w nim wreszcie nienawiść do miejsca, do takiego życia i takiej pracy. I podsuwa myśl, że nie ma miłości wśród braci i nie ma nikogo, kto by go pocieszył. A jeśli jest ktoś, kto w owych dniach zasmucił mnicha, to tym także posługuje się demon, żeby zwiększyć jego nienawiść. Sprawia, że opanowuje go tęsknota za innymi miejscami, w których łatwiej znaleźć to, co konieczne do życia, i rzemiosło, które wymaga mniej wysiłku, a więcej korzyści. I dodaje, że podobanie się Panu nie jest zależne od miejsca. Wszędzie bowiem – mówi – można wielbić Boga. Do tego wszystkiego dołącza wspomnienie bliskich i dawnego życia i ukazuje, jak długi jeszcze żywot go czeka, stawiając jednocześnie przed oczy trudy ascezy. I jak to się mówi, próbuje różnych sztuczek, żeby mnich uciekł z pola walki. G. Bunge, Acedia- duchowa depresja.

G. Bunge, Acedia- duchowa depresja.

Katarzyna Papiernik