Wyspa. Wywiad z reżyserem, Pawłem Lunginem.

wyspa reżyser Paweł LunginPAWEŁ ŁUNGIN O SCENARIUSZU

Scenariusz został napisany przez Dmitrija Soboliewa, studenta Jurija Arabowa w Państwowym Instytucie Kinematografii VGIK. Wpadł mi w ręce przypadkowo i zmienił całe moje życie.

PAWEŁ ŁUNGIN O PLENERZE

… Kem. Statki wypływają z tego małego portu w stronę Wysp Sołowieckich. Przez długi czas szukaliśmy takiego miejsca.

Najpierw udaliśmy się na wyspę Valaam, potem nad jezioro Seliger, a następnie nad Jezioro Ładoga. Natrafiliśmy na klasztory, które były tak duże jak miasta. To nie było to, czego szukaliśmy: potrzebne nam było coś o połowę mniejszego. Udaliśmy się dalej na północ nad Morze Białe i tam znaleźliśmy odpowiednie miejsce. Ujrzeliśmy zatopioną barkę i kotłownię na maleńkiej pobliskiej wyspie. Był to dziwny mały domek zbudowany z kamienia, bez okien. Prawdopodobnie była to pozostałość z czasów gułagów. Ze starych drewnianych domów na lądzie przynieśliśmy kłody, dzięki czemu zbudowaliśmy kościół i cele mnichów, gdyż nie chcieliśmy, aby cokolwiek wyglądało nowocześnie.

PAWEŁ ŁUNGIN O MAMONOWIE  

Niezwłocznie powiedziałem moim producentom, że nie zamierzam robić tego filmu bez Mamonowa. W pewnym sensie to był również film o jego życiu. Z muzyka rockowego, czasami uwikłanego w skandale, stał się człowiekiem wierzącym. On ma ogromny talent i nazwałbym go jednostką rzadko spotykaną. On jest bez wątpienia jedyny w swoim rodzaju.

PAWEŁ ŁUNGIN O AKTORACH

Role dwóch pozostałych mnichów grają Dmitrij Diużew i Wiktor Suchorukow. Trzy różne postacie wierzą na trzy różne sposoby. Ojciec Jow (Dmitrij Diużew) przypomina oficera armii, który robi karierę: wiara nie przychodzi mu łatwo. Ojciec Anatolij przez całe swoje życie cierpi za swój grzech i jego obecne życie pełne jest żalu i skruchy. Ojciec Filaret, którego gra Suchorukow, przypomina dziecko, którego wiara jest lekka i prosta. To Mamonow zasugerował, że powinien zaprosić Suchorukowa: „Błagam Cię, weź Suchorukowa”. Diużewa spotkałem rok temu i spodobał mi się jako aktor. Nie bał się zagrać roli tak bardzo odmiennej od tego, co robił wcześniej. Cała ta trójka była bardzo oddana pracy nad filmem, co nie jest typowe dla aktorów. Moja ulubiona aktorka Nina Usatowa ma swoją rolę w tym filmie. Oprócz tego występują tu wspaniali aktorzy, z którymi pracowałem po raz pierwszy. Moim największym odkryciem była Wika Isakowa. Jak wiecie, uwielbiam aktorów. Oni nie są dla mnie zabawkami, ale współautorami. „Wyspę” kręciliśmy na wybrzeżu Morza Białego w bardzo trudnych warunkach. Wiele zależało od bezinteresowności i wsparcia aktorów. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy stawili ze mną czoła temu wyzwaniu.

stopklatka.pl.

Katarzyna Papiernik